Pewna wygrana Concordii oraz niespodzianka w Rzeszowie
W sobotnich meczach 5 kolejki Polskiej Ligi Boksu, Królewski Kraków przegrał z faworyzowaną Concordią Knurów 4:14 oraz RKB Wisłok 1995 Rzeszów niespodziewanie pokonał Imperium Boxing Wałbrzych 12:6. W niedzielę w ostatnim spotkaniu CKB Potężnie Ciechocinek zmierzy się z RTX Golden Team Nowy Sącz.
Knurowianie odnieśli bardzo pewne zwycięstwo w stolicy Małopolski, a w jednym z najciekawszych pojedynków zmierzyło się dwóch kadrowiczów – w wadze 70 kg Damian Durkacz z Concordii wygrał z Pawłem Sulęckim.
Honorowe punkty dla debiutanta z Krakowa zdobyli Jakub Sulęcki w kategorii 65 kg oraz wracający do walk po kontuzji Adam Tutak 90 kg (pokonał przez RSC w drugiej rundzie Miłosza Stachiewicza).
Na ringu w Rzeszowie drugi triumf w tym sezonie zanotował Wisłok, pokonując Wałbrzyszan z bilansem meczów 3-1 (teraz już 3-2). Z powodu kontuzji w Imperium nie mógł boksować Jakub Krzpiet 60 kg – zaraz po gongu rozpoczynającym pojedynek został poddany przez sekundantów.
Po wygranych Bartłomieja Rośkowicza 65 kg i Mateusza Grejbera 70 kg zespół brązowych medalistów DMP 2025 wyrównał na 4:4, lecz potem seryjnie punktowali gospodarze m.in. Maksymilian Kula 85 kg i Jan Czerklewicz 90 kg. Dopiero w ostatniej walce rozmiary porażki przyjezdnych zmniejszył Oskar Safaryan +90 kg (RSC 3).
W tabeli z kompletem 10 punktów prowadzi Wojskowy Klub Bokserski Rushh Kielce – w piątek pokonał Pomorzanina Boxing Team Toruń 14:4